CHOPIN 2010
  • Obchody Roku Chopinowskiego

    Kalendarium, czyli źródło wiedzy o tym co, gdzie i kiedy w Roku Chopinowskim:

    • wydarzenia: koncerty, wystawy, spektakle i inne
    • relacje
    • rozmowy
    • Kordegarda CHOPIN 2010
    więcej >
     
  • Baza wiedzy

    Skarbnica informacji o życiu i twórczości Fryderyka Chopina:

    • quizy i ciekawostki
    • rekomendowane nagrania
      i publikacje
    • materiały edukacyjne
    • ikonografia
    • prezentacja miejsc chopinowskich
    • kierowanie do kompetentnych źródeł
    więcej >
     
  • Chopin dzieciom

    Serwis będący pomocą
    we wprowadzaniu dziecka w świat muzyki Fryderyka Chopina:

    • interaktywne gry i zabawy
      dla najmłodszych
    • wskazówki dla rodziców
    więcej >
     
  • Inter:akcje

    Działania społecznościowe związane
    z obchodami Roku Chopinowskiego.

    więcej >
     
  • Program TV

    Archiwalne odcinki programu telewizyjnego Chopin2010.pl emitowanego przez TVP1.

    więcej >
     
  • Biuro obchodów CHOPIN 2010

    Platforma komunikacji między instytucjami, dziennikarzami
    i organizatorami wydarzeń jubileuszowych. Oficjalne informacje o:

    • minionych, obecnych i planowanych działaniach Biura
    • artOfertach: mobilnych projektach artystycznych
    • chopinowskich ofertach turystycznych
    • Biuro Prasowe Chopin 2010
    więcej >
     
  • Konto na CHOPIN2010.pl

    Ładowanie...

    ###LABEL_LOGIN_FAILED###

    Spróbuj ponownie

    Rejestracja na portalu chopin2010.pl umożliwiająca użytkownikom:

    • jednoczesne logowanie
      do wszystkich serwisów chopinowskich
    • dodawanie i aktualizowanie wydarzeń związanych z Rokiem Chopinowskim
    • tworzenie własnej listy wydarzeń i drukowanie jej w użytecznym formacie
    • otrzymywanie newslettera
      i udział w konkursach
      z atrakcyjnymi nagrodami
    ...
    więcej >
     

Wyszukiwarka

 

Patroni honorowi

więcej >
 

Mecenasi

więcej >
 

Partnerzy

więcej >
 
28.02.2010
Kategoria: Rozmowy

ZJADŁABYM Z CHOPINEM I KOLACJĘ... I ŚNIADANIE

Rozmowa z Elżbietą Artysz, Sekretarzem Generalnym Międzynarodowej Federacji Towarzystw Chopinowskich.

Tematem spotkania Zarządu Międzynarodowej Federacji Towarzystw Chopinowskich w Taunus-Oberursel w Niemczech były przygotowania do Roku Chopinowskiego. Jakie są podstawowe zadania Towarzystw Chopinowskich na całym świecie w tym szczególnym roku, jaka jest skala tego wydarzenia?

Zadania Towarzystw Chopinowskich są sformułowane w statucie Federacji: propagowanie dzieła i postaci Fryderyka Chopina. Oczywiście z całym kontekstem historycznym, z przyjaciółmi znanymi i nieznanymi. Towarzystwa działają już od wielu lat. Na przykład Towarzystwo Chopinowskie w Paryżu założone zostało jeszcze przez M. Ravela, a Towarzystwo w Valldemossie działa od 1935 roku. Po wojnie uaktywniły się takie towarzystwa jak: Wiedeńskie Towarzystwo Chopinowskie oraz Towarzystwo Chopinowskie w Mariańskich Łaźniach, a te przedwojenne kontynuowały swoją działalność. W roku 1985 ówczesny Zarząd Towarzystw im. Fryderyka Chopina – obserwując narastającą aktywność ruchu chopinowskiego w świecie – postanowił powołać Międzynarodową Federację Towarzystw Chopinowskich. Akt założycielski w Żelazowej Woli podpisało wtedy 17 towarzystw chopinowskich. W tej chwili zrzeszamy już 39 towarzystw na całym świecie; od Vancouveru, przez Buenos Aires, Dniepropietrowsk po Tajpej. Odsyłam do naszej strony internetowej www.ifcs.pl.

Międzynarodowa Federacja Towarzystw Chopinowskich zaangażowana jest w działalność zmierzającą do upowszechniania muzyki Fryderyka Chopina. Na całym świecie organizowane są koncerty, festiwale, konkursy chopinowskie, kursy poświęcone interpretacji, wykłady i konferencje. Czy w Roku Chopinowskim tych wydarzeń będzie więcej? Które z nich szczególnie poleciłaby Pani miłośnikom muzyki Fryderyka Chopina?

Do Roku Chopinowskiego szykujemy się już od dwóch lat. Dwa lata temu w Dusznikach ustalaliśmy już pierwsze plany. Przyjęliśmy zasadę, że w 2010 roku kładziemy nacisk na muzykę samego Fryderyka Chopina. Normalnie, na tzw. „chopinowskich koncertach”, pianiści wykonują poza Chopinem utwory innych kompozytorów, z różnych epok – w roku 2010 będzie to głównie Chopin.

Poza organizowanymi od lat „Festiwalami Chopinowskimi”, które serdecznie polecam (Paryż – Bagatelle, Francja – Nohant, Mallorca – Valldemossa, Austria – Gaming, Czechy – Mariańskie Łaźnie, Polska – Duszniki Zdrój, Warszawa – Chopin i jego Europa) wszystkie towarzystwa planują duże, piękne imprezy, które odbędą się w bardzo reprezentacyjnych miejscach. W Wiedniu w lutym odbędzie się ważny koncert w Sali Wielkiej Ratusza. Warto wymienić również koncerty w Valldemossie w klasztorze i w Palma de Mallorca. Towarzystwo w Paryżu, poza festiwalem tradycyjnym w Ogrodach Bagatelle, będzie chciało zorganizować wielki koncert pod patronem UNESCO, pod hasłem „Młodzi grają w hołdzie Chopinowi”. Staramy się, aby zagrała tam orkiestra Sinfonia Iuventus pod batutą maestro Jerzego Semkowa. Towarzystwo w Basel również współorganizuje bardzo ważne wydarzenie edukacyjne, ponieważ studenci konserwatoriów w Basel, Bernie i Zurychu na jednym festiwalu wykonają wszystkie utwory Chopina. Wielkie koncerty i festiwale odbędą się również w Genewie, Pradze, Belgii (Vorst-Laakdal) i Jerozolimie. Przenosząc się na drugą stronę globu, warto wymienić Miami, które ma swoje oddziały w kilku miastach Stanów Zjednoczonych i jest bardzo dużym, prężnym towarzystwem. Dla nich najważniejszy w roku 2010 jest oczywiście narodowy konkurs chopinowski, ponieważ na tym konkursie typują swojego kandydata na Międzynarodowy Konkurs Chopinowski w Warszawie. Również w Stanach Zjednoczonych zapowiada się bardzo ciekawa impreza – wielka konferencja nauczycieli muzyki, poświęcona Chopinowi. Wszystko odbędzie się w New Mexico – współorganizatorem konferencji jest Międzynarodowe Towarzystwo Pedagogów Fortepianu. To wydarzenie o bardzo dużym znaczeniu edukacyjnym. Towarzystwo w Vancouver zgłosiło pewne trudności ze względu na olimpiadę zimową 2010. Z góry nam sygnalizowali, że będą mieli problemy z obchodami dokładnej rocznicy urodzin Chopina. Ale już w kwietniu i maju organizują piękny festiwal. Zapraszają Marca Laforêta, Wojciecha Świtałę oraz panią prof. Irenę Poniatowską z wykładami. W Buenos Aires planowany jest Konkurs Chopinowski dla Ameryki Południowej. Bangkok szykuje przegląd wyników sześciu Azjatyckich Konkursów Chopinowskich.

Skupiamy się na jak najlepszym wykonaniu muzyki Chopina, a programy koncertów będą zawierały szereg informacji biograficznych i analitycznych. Projekty łączenia muzyki Chopina z muzyką pop i innymi modnymi dziś marginesami są naszym zdaniem spłycaniem jej istotnych wartości. Chopin jest otoczony wyjątkowym szacunkiem, zarówno jako kompozytor, jak też jako człowiek – i to właśnie wyróżnia działalność towarzystw.

W  Międzynarodowej Federacji Towarzystw Chopinowskich jest obecnie zrzeszonych 39 Towarzystw Chopinowskich.

Tak, właśnie w Taunus-Oberursel przyjęliśmy dwa nowe towarzystwa. Towarzystwo Chopinowskie w Kosowie, maleńkim kraju, który dźwiga się dopiero, tworzy i organizuje. Wielka jest tam aktywność i wielkie poparcie władz państwowych dla tego towarzystwa. Przyjęliśmy również węgierskie towarzystwo, będące Fundacją założoną przez uczniów zmarłego pianisty Györgya Ferencziego, w ramach której wszystko odbywa się pod hasłem Chopina.

Z którymi krajami współpraca układa się najlepiej? Które towarzystwa wykazują największe zaangażowanie w obchody Roku Chopinowskiego?

To trudne pytanie, ponieważ nie chciałabym kogoś pominąć. Wszystkie towarzystwa starają się być bardzo aktywne. Oprócz działalności koncertowej ważną część planów na Rok Chopinowski stanowią wykłady. Właśnie w roku 2010 odbędzie się kilka sympozjów międzynarodowych organizowanych przez towarzystwa. Towarzystwo w Wiedniu w porozumieniu z placówką polską PAN-u w Wiedniu organizuje sympozjum „Chopin i Wiedeń”. Czyli Chopin i wszystko to, co się wtedy w Wiedniu działo i z kim Chopin mógł się w tym czasie spotkać.  Towarzystwo w Valldemossie organizuje sympozjum już teraz w 2009 roku, powiązane z posiadanymi przez nich rękopisami chopinowskimi i pierwszymi wydaniami dzieł Chopina. Będą tam analizowane pierwsze wydania, rękopisy i faksymile. Również w Nohant, w czasie festiwalu letniego, zorganizowane będzie seminarium „Chopin i George Sand” – w kontekście wszystkiego tego, co się w Nohant działo. Ma to szczególne znaczenie, ponieważ Nohant jest dla Chopina zamknięte testamentem pani George Sand. W samym domu nie ma śladu bytności Chopina, chociaż wiadomo że spędził tam siedem lat (za to sklep z pamiątkami znajdujący się tuż obok jest wypełniony różnego rodzaju chopinaliami).

Czy nadchodząca 200. rocznica urodzin Fryderyka Chopina sprawia, że zainteresowanie Międzynarodową Federacją Towarzystw Chopinowskich jest większe, czy wzrosła liczba towarzystw ubiegających się o członkostwo?

Tak, wyraźnie. W czerwcu tego roku przyjęliśmy dwa nowe towarzystwa: Towarzystwo Chopinowskie w Kosowie i Węgierską Fundację im. G. Ferencziego. Mamy już zgłoszenia z bardzo ciekawego miejsca, z Tomska na Syberii. Tamtejsi muzycy znaleźli interesujące dokumenty świadczące o tym, że pierwszy koncert chopinowski odbył się tam w 1864 roku. Odzywają się również towarzystwa, które były zrzeszone wiele lat temu, po czym zaprzestały działalności i chciałyby teraz dostać się do Federacji jeszcze raz. Jest to między innymi Towarzystwo z Zagrzebia. Koniecznie należy tu wspomnieć Chiny, których przedstawiciele już parokrotnie rozmawiali i wysyłali do nas swoje delegacje. Odsłonięty został przecież pomnik Fryderyka Chopina w Szanghaju. Miliony Chińczyków uczą się grać na fortepianie. Mają oni przecież swoich wielkich pianistów, jak Lang Lang, oraz laureata Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego Yundi Li. Z Chinami zaczynamy rozmowy już bardziej konkretne, aczkolwiek z punktu widzenia ich przepisów administracyjnych nie jest to proste.

Już w grudniu 2009 roku ukaże się wydanie specjalne „Chopin in the World”, rocznika wydawanego przez Sekretariat  Międzynarodowej Federacji Towarzystw Chopinowskich. Czym będzie się ono wyróżniać?

Oczywiście na okładce musi znaleźć się zdjęcie Żelazowej Woli. Może uda się zrobić zdjęcie Żelazowej Woli w zimie, tak aby stanowiło symboliczne powiązanie. Kilka pierwszych stron chcemy poświęcić wypowiedziom wielkich ludzi na temat Chopina (m.in. A. Einsteina, M. Prousta, I.J. Paderewskiego, H. Heinego). Chcemy połączyć to z ciekawymi ilustracjami, np. obrazem Eugène Delacroix, „Chopin z wieńcem laurowym jako Dante”. Towarzystwo w Valldemossie obiecało nam, że dostaniemy od nich zdjęcie plakatu Joana „Miró”. Poprosiłam też polskiego malarza Jacka Sempolińskiego o jego wizję chopinowską. Będzie artykuł prof. Mieczysława Tomaszewskiego zatytułowany „Chopin, Schumann i inni – konstelacja romantyków”. U Pawła Bagnowskiego zamówiliśmy artykuł przedstawiający dokonane w drugiej połowie XX wieku najważniejsze nagrania muzyki Chopina. Zamieścimy informacje o nowych publikacjach chopinowskich. Wydanie jubileuszowe zawierać będzie także sprawozdania z tego, co już zostanie zrobione, czyli festiwali i wydarzeń w 2009 roku, zarówno Federacji, jak i Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina.

Jaka jest Pani osobista koncepcja Roku Chopinowskiego, czy marzy Pani o czymś szczególnym w związku z obchodami tej rocznicy?

Ja widzę to inaczej. Działam w takim środowisku, które jest zdumiewające. Szczególny wydaje się już sam fakt, że jeden Chopin zdołał sobie stworzyć 39 towarzystw na całym świecie. Co w nim jest takiego, że ludzie chcą wspólnie działać na rzecz jego muzyki, i to na zasadzie tak niemodnego dzisiaj wolontariatu? Międzynarodowa Federacja Towarzystw Chopinowskich to jedyny członek Rady Muzycznej UNESCO poświęcony jednemu kompozytorowi. Myślę, że najważniejsze jest, żeby to zachować. Prof. Mieczysław Tomaszewski w swojej „Biblii Chopinowskiej” mówi o  zjawisku zadziwiającym. Musimy sobie zdać sprawę z faktu, że Rok Chopinowski wraz ze wszystkimi pomysłami obchodów (a miejmy nadzieję, że pomysły te, choć jednorazowe, będą koncepcjami najwyższego lotu) minie, a Towarzystwa Chopinowskie ze swoją miłością do Chopina, z szacunkiem dla niego będą kontynuowały swoją działalność. Nie poprzestaniemy na roku 2010. Oczywiście będzie to silny akcent w pracy, która jest jednak pracą ciągłą. Pracą, która rodzi się z sentymentu i uczucia tych wszystkich ludzi na świecie do Chopina.

Optymizmem napawają mnie tacy ludzie jak Willy Claes, były sekretarz generalny NATO, pełniący obecnie funkcję Sekretarza Honorowego Towarzystwa w Vorst-Laakdal (Belgia), czy mer Hans-Georg Brum, który na spotkaniu w Taunus-Oberursel powiedział, jak wielkim zaszczytem dla mieszkańców małego miasteczka jest istnienie i działanie Towarzystwa Chopinowskiego. Brakuje mi takich ludzi wśród polityków polskich.

Kim jest dla Pani Fryderyk Chopin?

Jest wielką fascynacją! Im bardziej go poznaję, tym ta fascynacja jest większa. Janusz Olejniczak spytany kiedyś, „co zrobiłby, gdyby spotkał Chopina?”, powiedział, że chciałby zjeść z nim kolację. A ja zjadłabym z Chopinem i kolację... i śniadanie.

 

(rozmowę przeprowadziła Joanna Maluga, Biuro Obchodów CHOPIN 2010)

 

Elżbieta Artysz – muzykolog, pedagog, członek zarządu wielu organizacji społecznych, m.in. członek Prezydium Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków, Przewodnicząca Stowarzyszenia Polskiej Młodzieży Muzycznej (1962-1972), Prezes Towarzystwa im. Fryderyka Chopina (1981-1986), Dyrektor Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina (1972-1982), v-ce Prezes Międzynarodowej Federacji Towarzystw Chopinowskich (1985-1992), obecnie Sekretarz tejże Federacji. Od 2000 roku jest Redaktorem Naczelnym czasopisma „Chopin In The World”.
 

 

31.07.2009

ZJADŁABYM Z CHOPINEM I KOLACJĘ... I ŚNIADANIE

ZJADŁABYM Z CHOPINEM I KOLACJĘ... I ŚNIADANIE