CHOPIN 2010
  • Obchody Roku Chopinowskiego

    Kalendarium, czyli źródło wiedzy o tym co, gdzie i kiedy w Roku Chopinowskim:

    • wydarzenia: koncerty, wystawy, spektakle i inne
    • relacje
    • rozmowy
    • Kordegarda CHOPIN 2010
    więcej >
     
  • Baza wiedzy

    Skarbnica informacji o życiu i twórczości Fryderyka Chopina:

    • quizy i ciekawostki
    • rekomendowane nagrania
      i publikacje
    • materiały edukacyjne
    • ikonografia
    • prezentacja miejsc chopinowskich
    • kierowanie do kompetentnych źródeł
    więcej >
     
  • Chopin dzieciom

    Serwis będący pomocą
    we wprowadzaniu dziecka w świat muzyki Fryderyka Chopina:

    • interaktywne gry i zabawy
      dla najmłodszych
    • wskazówki dla rodziców
    więcej >
     
  • Inter:akcje

    Działania społecznościowe związane
    z obchodami Roku Chopinowskiego.

    więcej >
     
  • Program TV

    Archiwalne odcinki programu telewizyjnego Chopin2010.pl emitowanego przez TVP1.

    więcej >
     
  • Biuro obchodów CHOPIN 2010

    Platforma komunikacji między instytucjami, dziennikarzami
    i organizatorami wydarzeń jubileuszowych. Oficjalne informacje o:

    • minionych, obecnych i planowanych działaniach Biura
    • artOfertach: mobilnych projektach artystycznych
    • chopinowskich ofertach turystycznych
    • Biuro Prasowe Chopin 2010
    więcej >
     
  • Konto na CHOPIN2010.pl

    Ładowanie...

    ###LABEL_LOGIN_FAILED###

    Spróbuj ponownie

    Rejestracja na portalu chopin2010.pl umożliwiająca użytkownikom:

    • jednoczesne logowanie
      do wszystkich serwisów chopinowskich
    • dodawanie i aktualizowanie wydarzeń związanych z Rokiem Chopinowskim
    • tworzenie własnej listy wydarzeń i drukowanie jej w użytecznym formacie
    • otrzymywanie newslettera
      i udział w konkursach
      z atrakcyjnymi nagrodami
    ...
    więcej >
     

Wyszukiwarka

 

Patroni honorowi

więcej >
 

Mecenasi

więcej >
 

Partnerzy

więcej >
 
3.03.2010
Kategoria: Rozmowy

CHOPIN JEST CZĘŚCIĄ MOJEJ MUZYKALNOŚCI

Kim jest dla mnie Chopin... Ja na tę postać patrzę w perspektywie całego mojego życia, w perspektywie konserwatorium gdzie grałem wiele jego utworów, ponieważ przygotowywałem się do Konkursu Chopinowskiego zmuszony przez swoją panią profesor.

Miałem zatem w repertuarze wszystkie utwory wymagane na Konkurs. Ta dawka muzyki Chopina, niezliczonych godzin, które spędziłem ćwicząc jego utwory, pomimo, iż robiłem to bez większego przekonania, weszła we mnie bardzo głęboko. Jestem z tego bardzo zadowolony, ponieważ uważam, że jest to artysta (może zabrzmi to banalnie) największy. Polega to przede wszystkim na tym, iż jest on bardzo ludzki, zrozumiały, bardzo różnorodny w emocjach, w ekspresji ale również w samej technice kompozycyjnej i pianistycznej. Kim Chopin jest dla mnie... Mogę powiedzieć, również trochę banalnie, że jest ogromną częścią mojej muzykalności, nie tylko edukacji ale także mojego wnętrza. Pamiętam jak go grałem godzinami, podczas gdy przygotowywałem się do Konkursu - była to ogromna praca. Najczęściej miałem takie odczucie, że gdy gram dużo Chopina to staję się zmęczony. Kiedy zmieniałem repertuar na przykład na Beethovena, mogłem go grać bez przerwy, a czułem się coraz mocniejszy i pełen energii. Myślę, że te dwa przykłady pokazują bardzo dobrze jak muzyka może wpływać na psychikę, a nawet na fizyczność człowieka.

W mojej muzyce Chopin nie pojawia się w żadnym motywie, a nawet w jego przypomnieniu ale istnieje w pewnym zaśpiewie, we frazie, w pewnym rodzaju zwolnienia, rubata, w zawieszeniach frazy. Zatem, to co jest bardzo charakterystyczne dla muzyki Chopina u mnie także występuje zarówno w utworach fortepianowych, jak i w nowej operze, którą obecnie piszę. Tutaj także wyczuwam tę frazę, która ma w sobie jakiś element chopinowski. Obecnie gram Chopina wyłącznie na recitalach z własnymi improwizacjami. Miałem taką naturalną, pianistyczną potrzebę przedłużenia Chopina, jego idei, pomysłów muzycznych poprzez to co sam mogę wymyślić czy stworzyć. Potrzeba ta istnieje od zawsze jednak obecnie nieczęsto zdarza się aby kompozytor był czynnym koncertującym pianistą lub muzykiem. Dwadzieścia pięć lat temu odważyłem się na takie działania z muzyką Chopina, które czasami były źle przyjmowane, zwłaszcza w Polsce gdzie istnieje ortodoksja, że nie wolno niczego z Chopinem zrobić, że jego muzyka jest święta itd. Na szczęście w tej chwili jest już większa tolerancja i zainteresowanie jakimiś poczynaniami innymi niż zwykłe wykonywanie jego muzyki. Improwizacja jest integralną częścią kompozycji. Najlepszym dowodem na to jest fakt, iż Chopin komponował często swoje utwory improwizując i grając. W dzisiejszych czasach istnieje większe rozgraniczenie pomiędzy kompozytorami i wykonawcami, dawniej to była jedność. Jeśli przyjrzeć się liście najwybitniejszych kompozytorów ubiegłego stulecia - Strawiński, Prokofiew, Bartok, Messiaen, Lutosławski -  to prawie wszyscy byli także wykonawcami.

Edukacja... Chciałbym wspomnieć o jednej istotnej sprawie, bardziej ogólnej, dotyczącej sytuacji w Polsce, związanej z Chopinem i edukacją. Uważam, że robi się wielką krzywdę młodym, studiującym jeszcze pianistom, dając im tak ogromną dawkę muzyki Chopina kosztem innego repertuaru. Niestety niewielu jest profesorów, którzy tak uważają i wyciągają z tego konsekwencje. Nie żałuję tej dawki Chopina, którą mi zaaplikowano trochę wbrew mnie samemu, ponieważ miałem inne plany i zainteresowania - kompozycją oraz muzyką współczesną. Na dyplomie w klasie fortepianu należy zagrać dwa recitale. Program mojego jednego recitalu poświęcony był wyłącznie muzyce XX wieku i to był pierwszy taki wypadek w dziejach konserwatorium. Miałem zatem inną perspektywę, wizję siebie w muzyce, jednak gdy patrzy się na młodych pianistów, którzy są przytłoczeni Chopinem, a nie znają w wystarczającym stopniu innego repertuaru to uważam, iż robi się im krzywdę. Stąd na pewno wynika, iż polska pianistyka na tle innych krajów wgląda dosyć słabo. Nie zapomnę jednego recitalu Krystiana Zimermana w Filharmonii Narodowej, rok może dwa lata po jego zwycięstwie w Konkursie Chopinowskim. W pierwszej części grał Chopina, natomiast w drugiej Brahmsa. Ten fenomenalny pianista, który Chopina gra genialnie na tym recitalu męczył się i borykał z  jego utworami - był po prostu blady i niewyraźny. Po przerwie gdy zagrał Brahmsa wszystko brzmiało zupełnie inaczej. Dla mnie to był dowód, że Zimerman był już uduszony Chopinem. Przytoczyłem tę anegdotę a propos polskiej edukacji, polskiego podwórka, gdzie jedynym celem klas fortepianu w szkołach muzycznych jest Konkurs Chopinowski. Uważam, że to niedobrze.

Rok 2010... Chopin jest już tak mocno zadomowiony w kulturze światowej,
że nie potrzeba ogromnego wysiłku ze strony polskich organizatorów aby coś jeszcze z nim robić - to się dzieje samoistnie. Natomiast uważam, że jest to doskonała okazja, aby Chopin pomógł w zaistnieniu innej muzyce, innym muzykom i kompozytorom. To właśnie, moim zdaniem, powinno być jednym z nadrzędnych celów organizatorów przyszłorocznych obchodów. Należałoby stworzyć programy, konkursy pomagające w promocji innych kierunków muzycznych, innych kompozytorów, którzy jakoś się do Chopina ustosunkują i dzięki niemu zaistnieją. Chciałbym aby polska muzyka współczesna mogła, poprzez Chopina, w większym stopniu zaistnieć na świecie. Jest to również bardzo dobra okazja aby rozpocząć proces przyciągania nowej, świeżej publiczności do sal koncertowych. Dam taki przykład trochę z innej beczki - muzyki współczesnej. Około 25 lat temu w Oslo odbywały się Światowe Dni Muzyki - to jest festiwal organizowany przez Międzynarodowe Towarzystwo Muzyki Współczesnej, który każdego roku odbywa się w innym kraju, najczęściej w innej stolicy. Od tego momentu Norwedzy rozpoczęli cykl corocznych festiwali muzyki nowej w Oslo, który istnieje do dziś jako jedno z ważniejszych wydarzeń muzycznych. Uważam zatem, że stworzenie czegoś nowego i trwałego dzięki Rokowi Chopinowskiemu, dzięki jego muzyce oraz ogromnemu zainteresowaniu powinno być naszym nadrzędnym celem. Jest to szansa, którą należy twórczo i inteligentnie wykorzystać, jednak trzeba uważać żeby publiczność nie odczuła przesytu muzyką Chopina. Pamiętam, gdy odbywały się obchody Roku Mozarta w Austrii nastąpiło takie przesycenie jego muzyką, że niektóre miasta ogłosiły zakaz wykonywania muzyki Mozarta.

Plany... Nie chciałbym ich jeszcze zdradzać ponieważ dopiero się rodzą. Są trzy projekty, które być może zostaną zrealizowane. Nie lubię jednak mówić o rzeczach, których jeszcze nie rozpocząłem. Myślę, że mógłby to być temat na kolejną rozmowę w Roku Chopinowskim.

Oficjalna strona kompozytora: www.zygmuntkrauze.com

Chopin jest częścią mojej muzykalności

Chopin jest częścią mojej muzykalności