Kalendarium, czyli źródło wiedzy o tym co, gdzie i kiedy w Roku Chopinowskim:
- wydarzenia: koncerty, wystawy, spektakle i inne
- relacje
- rozmowy
- Kordegarda CHOPIN 2010
Muzeum Fryderyka Chopina otrzymało w darze oryginały czterdziestu siedmiu autografów, w tym listy pisane ręką Chopina i Jane Stirling.
W czwartek 24 marca, podczas konferencji prasowej w Muzeum Chopina odbyło się formalne przekazanie bezcennej kolekcji. Stosowny dokument podpisał jej darczyńca, Marek Keller, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Bogdan Zdrojewski, Dyrektor Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina, Kazimierz Monkiewicz, oraz Kurator Muzeum, Alicja Knast.
Odnaleziona kolekcja obejmuje przede wszystkim sześć paryskich listów Chopina do rodziny pisanych w latach 1845-1848 oraz dwadzieścia listów Jane Stirling do Ludwiki Jędrzejewiczowej powstałych po śmierci kompozytora w latach 1850-1852. Listy te są z reguły znane muzykologom z różnych odpisów, lecz oryginały nigdy nie były badane przy użyciu współczesnych metod naukowych. Ponowne odczytanie oryginałów może także uaktualnić naszą wiedzę o Chopinie o kolejne nieznane szczegóły. Listy Jane Stirling, uczennicy Chopina, do jego siostry Ludwiki stanowią natomiast ważne świadectwo podejmowanych przez nie starań o zachowanie pamięci o zmarłym kompozytorze. Dzięki nim do Warszawy przyjechało wiele pamiątek po Chopinie, w tym oczywiście jego rękopisy muzyczne i korespondencja.
Autografy podarowane Muzeum należały pierwotnie do wnuczek Ludwiki Jędrzejewiczowej – Marii i Laury Ciechomskich, zaginęły jednak po wybuchu II wojny światowej i uległy rozproszeniu. Ich dalsze losy nie są znane i wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie niewiele się w tej materii zmieni. Właściciele rękopisów zakupionych przez Marka Kellera pragnęli zachować anonimowość i prosili o nieupublicznianie informacji dotyczących historii zaginionych autografów.
Pierwsze sygnały o tym, że elementy zaginionej kolekcji istnieją, pojawiły się w roku 2003, jednak dopiero w roku 2009 pojawiła się realna możliwość ich odzyskania. Narodowy Instytut Fryderyka Chopina zwrócił się wtedy za pośrednictwem Hanny Wróblewskiej-Strauss do Marka Kellera z prośbą o pomoc w nabyciu listów. Ten marchand sztuki meksykańskiej, meloman i wielbiciel Chopina, jest osobą, do której można mieć szczególne zaufanie w takich przypadkach. Dzięki jego mecenatowi od ponad dziesięciu lat zbiory Muzeum Chopina stale wzbogacają się o kolejne autografy. W sumie w latach 1999-2005 podarował muzeum aż dwadzieścia jeden bezcennych obiektów, w tym czternaście listów Chopina. Teraz doszły kolejne cenne eksponaty.
Konferencji prasowej towarzyszyło otwarcie wystawy, na której zaprezentowane zostały wszystkie autografy Chopina z lat 40-tych, jakimi dysponuje Muzeum. Wśród nich znalazły się także listy świeżo podarowane przez Marka Kellera. Narodowy Instytut Chopina zanim zdecydował się pokazać rękopisy szerszej publiczności dokonał niezbędnych ekspertyz potwierdzających ich autentyczność. Wystawę będzie można oglądać do 24 kwietnia.